na czerwono

jestem znakiem zapytania
w tym brudnym mundurze
jestem niepotrzebny
jak pusty magazynek

wymyśliłaś mnie dla gierek
jestem innym człowiekiem
mam serce mam rozkaz
kochać ciebie za Polskę

co z moją odwagą
gdy stanę twarzą
do ściany przywarty
nie wypowiem słowa

poddać się nie zdążę
wykrzyknę wolność
dla nas i naszych dzieci
Boże chroń nasz kraj

złe licho niech odejdzie
za dobrze czerwonym
panoszą się na salonach
w sobie zakochani

Autor: Yaro Kategoria: Patriotyczne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


5