mowa duszy

cień w blasku kształt ciała zamknięte powieki
nie ma nic

a jednak jest czuje oddycha
chłonie zapach
w myślach cisza tylko serca drganie...

zapach koniczyny aromat siana
ciepło ogrzewa powietrze coś dźwięczy
wiatr muska włosy

dotykiem pieszczę korę drzewa
ono żywe nagrzewa moją
duszę niby tu jestem a jednak

rozum nie ogarnia fali ona porywa i wiruję bez lęku
otacza wkoło
leśna głusza....stukot dzięcioła
z magi mnie do reali wzywa
zieleń oszołamia
oczy łzami zasnute

w bieli śniegu ukryty smutek i miłość
jest nadzeją wiosna powróci

Autor: DanMur Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Ach ta wiosna - marzenie ściętej głowy albo indyka co myślał o niedzieli;...)

Wiosna przyjdzie już niedługo