Analiza uczyć



zapatrzone w błękicie oczu się
zanurzasz w ich głębię
przenikanie w ich iskierki uśmiechu
drżące od nieśmiałości
i
bledną policzki by nagle zapłonąć
usta w czerwieni
uchylone w zadziwieniu

poza nimi wszystko zblakło
jakby nic wydarzyło się zatrzymało w ułamku
sekund

niezliczonych drgań
słów od nich serce szarpie
się,spłoszone wahanie w którą iść
drogę

uciec czy zostać od bezruchu
ciała ono w stanie nieważkości
stopy przywarły do ziemi

podajesz mi dłonie,ciepło
uspokaja podajemy się bez
walki,krok po kroku zbliżając ku sobie
serce w błogim szepcie słów
..jesteś już ciebie nie opuszczę
kochanie

Autor: DanMur Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


bledną policzki by nagle zapłonąć...
Genialna Perełka 5+

  • Autor: Tom-elf Zgłoś Dodany: 14.02.2026, 15:20

Jaki piękny wiersz w dzisiejszym dniu.

Pozdrawiam serdecznie.
Miłego dnia...

Dla tej jedynej miłości,piękny wiersz