Puk,puk.. .
Ja już idę,ja już idę
Otwierajcie wszystkie bramy
Wezmę tylko swoją :bidę:
Jestem goły i spłukany
Dla każdego tam jest równo
Pieniądz nie ma też znaczenia
Nie masz nic,czyli masz gówno
Więc nic nie ma do stracenia
Wszystkim nieżle tam się żyje
Permanentne świętowanie
Kto chce to wódeczkę pije
Jest po prostu balowanie
Nic,nikogo nie obchodzi
Zadne doły,stresowanie
Tam już nic nam nie zaszkodzi
Nic gorszego się nie stanie
Autor: Ryszard Danek
Kategoria: Filozoficzne
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Zapraszam na obiadek, głodnych nakarmić...
Pozdrawiam serdecznie.
Szczęśliwego dnia...
- Autor: lucja.haluch
Dodany: 08.03.2026, 14:39
Impreza na całego:)
- Autor: poetaamant
Dodany: 08.03.2026, 06:45






