Tajemnica odnowy
Kiedy po zimie wiosna
Nadchodzi
Kiedy po kłótni pustka
Sumienie nachodzi
Najczarniejsza chwila
Kiedy Ciebie obok nie ma
Tak bardzo Cię kocham
Moja miła
Jeszcze ogołocone drzewa
Skąpy cień rzucają
Kochanie przebacz
Proszę
Słów wypowiedzianych
Czasu nie cofnę
Po prostu proszę
Powróć do mnie
Pozwól znów zakwitnąć
Miłości w sercach naszych
Niczego innego nie pragnę
Jak tego by dłoń Twoja
W mojej dłoni
Na zawsze
Na krótką
Chwilę co trwa
Wieczność całą
Pąki na drzewach już widać
Z bliska
Wiem o nich tak mało
Tak małym i ja jestem
Kiedy stoję
W obecności Twojej
I próbuję kolejny oddech
Nabrać
I w swojej głupocie
Nie utonąć
Tylko jak?
Bez Ciebie to niemożliwe
Nie możliwe...
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Powróci...
Pozdrawiam serdecznie.
Miłego wieczoru...
- Autor: lucja.haluch
Dodany: 09.03.2026, 18:27
Wiosna czas miłości
- Autor: poetaamant
Dodany: 09.03.2026, 09:26






