Tajemnica odnowy

Kiedy po zimie wiosna
Nadchodzi
Kiedy po kłótni pustka
Sumienie nachodzi

Najczarniejsza chwila
Kiedy Ciebie obok nie ma
Tak bardzo Cię kocham
Moja miła

Jeszcze ogołocone drzewa
Skąpy cień rzucają
Kochanie przebacz
Proszę

Słów wypowiedzianych
Czasu nie cofnę
Po prostu proszę

Powróć do mnie

Pozwól znów zakwitnąć
Miłości w sercach naszych
Niczego innego nie pragnę
Jak tego by dłoń Twoja
W mojej dłoni

Na zawsze
Na krótką
Chwilę co trwa
Wieczność całą

Pąki na drzewach już widać
Z bliska
Wiem o nich tak mało

Tak małym i ja jestem
Kiedy stoję
W obecności Twojej

I próbuję kolejny oddech
Nabrać
I w swojej głupocie
Nie utonąć

Tylko jak?
Bez Ciebie to niemożliwe

Nie możliwe...


Autor: Doctor Hrupkowski Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Powróci...

Pozdrawiam serdecznie.
Miłego wieczoru...

Wiosna czas miłości