Veronica Persica
Veronica persica
W niedalekiej oddali
widzę wznoszący się
mały pagórek.
A na nim
niebieskie kwiatuszki
budzą wiosnę do życia.
Na imię mają chyba
Veronica.
W oddali
samochody.
W przerwach
słychać
jak jakiś ptaszek
ćwiczy gamy.
Pewnie
szykuje się
do występu.
Promyki słońca
lekko ogrzewają
mi twarz.
Lekki powiew wiatru.
Czuję
zapach wiosny.
Siedzę
na ławce
w parku.
Tylko ja,
Veronica
kubek kawy,
wiosna
i świat.
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Cudowny nastrój.
Pozdrawiam serdecznie.
Miłego wieczoru...
- Autor: lucja.haluch
Dodany: 09.03.2026, 18:24
Veronica i jej cały świat:)
- Autor: poetaamant
Dodany: 09.03.2026, 15:12






