Noc

Noc nie jest bezpiecznym miejscem.
Ale zawsze lubiłem ciemność.
Schować mi się pozwalała.
Z własnymi myślami z zamkniętymi oczami.
Po każdym mroku brzask nastąpi.
Po złych myślach dobre wspomnienia.
Gdy tak jak zwykle o niej myślałem.
W sen nie pozwalałem sobie zapaść.
Świt który mi pozwala się odkryć.
Po zmroku schronieniem ciemność.
O brzasku nowe myśli nowe życie.

Autor: CzarnyZygfryd Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


W ciemnościach nas nie widać:)