Sztorm

Sztorm

Była cisza.
Spokojne morze.
Nic się nie działo.
Nagle pojawiłaś się ty.

Krew zadrżała,
ręce płoną.

Sztorm.
Dziesięć w skali Beauforta.

Płonę.
Wybucha we mnie pożar.

Każde słowo,
każdy gest
to benzyna w ogniu.

Co mi robisz? — pytanie.

Ogień.
Spalona ziemia.

Wszystkie żywioły:
ogień, woda,
powietrze, ziemia.

Urwana głowa...

Autor: Heydi Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


burza z piorunami
oby taka wiosenna po której wychodzi słońce
Pozdrawiam serdecznie

Tak zaskakuje wiosna.
Każda chwila radosna.

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia

  • Autor: andrew Zgłoś Dodany: 10.04.2026, 09:51

Wiatr co powoduje zamieszanie

Kilka słów a tak wiele w nich … człowieka. Pozdrawiam. :)

  • Autor: Jack1978 Zgłoś Dodany: 10.04.2026, 08:44