Siedem dni.
Powiedz mi, kochanie,
jak to z tobą jest?
W poniedziałek mnie kochasz
najmocniej na świecie,
a we wtorek już nie.
W środę walizki pakujesz,
odchodzisz.
W czwartek żyć nie możesz,
w piątek przy mym boku śpisz.
W sobotę żoną chcesz być —
szczęście wielkie.
W niedzielę masz już dość.
Wcale się nie dziwię...
bo ja też...
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Dziękuję.
Pozdrawiam serdecznie :)
- Autor: Heydi
Dodany: 21.04.2026, 12:56
Tydzień piękny ale bywa wyczerpujący
- Autor: poetaamant
Dodany: 21.04.2026, 09:27
Może poniedziałki zrobić,
z różności się wyzwolić .
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
- Autor: andrew
Dodany: 21.04.2026, 06:43






