.......
.
https://suno.com/s/PFAY36GqF1elC1gE
.
.W ciszy, która przyszła po burzy,
w pustym pokoju, gdzie nie trzeba już niczego budować,
znalazłam siebie.
To nie jest brak, nie jest to ubytek,
to odnalezienie gruntu pod stopami.
Tam, gdzie kiedyś mieszkało „my”,
teraz rozpościera się szeroki, czysty horyzont.
Zrzuciłam zbroję oczekiwań,
odłożyłam ciężar cudzych spojrzeń,
zrozumiałam, że wreszcie nie muszę
być czyimś lustrem ani czyjąś przystanią.
To wolność – cicha, jasna, niemal surowa,
pozbawiona hałasu imion i obietnic.
W tej wolności, wreszcie niekochającej,
nauczyłam się, jak smakuje moje własne życie.
Bez potrzeby bycia dla kogoś,
staję się w całości dla siebie.
I to jest pełnia, której nigdy nie szukałam,
a którą w końcu – wreszcie – odnalazłam.
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
W tej wolności, wreszcie niekochającej,
nauczyłam się, jak smakuje moje własne życie.
Prześliczne emocje 5+ :) *
- Autor: Tom-elf
Dodany: 01.06.2026, 12:00
Super wiersz, bardzo.
Wczoraj trudno było...w Suno dojść....
Pozdrawiam
- Autor: andrew
Dodany: 01.06.2026, 05:51
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
- Autor: andrew
Dodany: 01.06.2026, 05:47






