Historia miłości

Wietrzyku, co wiesz w odległe krainy,
Pędź tam, gdzie jest mój Jedyny.
Powiedz mu, że łzami jestem zalana,
Po uszy w nim zakochana...
I czym prędzej do mnie wracaj,
Pędź szybko, drogę skracaj.
Chcę wiedzieć, czy też w jego sercu zamieszkałam,
A może bez wzajemności go pokochałam?

Wiatr pędzi do miłego, dowiaduje się wszystkiego.
I wraca ze złą wiadomością -
Ja nie jestem jego miłością.
Większymi zalewam się łzami,
Upadam zraniona tymi słowami...

Nikt nie wie co się stało.
Dlaczego z tak młodej duszy życie uleciało?
Tylko wiatr wie, i roznosi nowinę,
Że to miłość zabiła dziewczynę...


Autor: Marzycielka36 Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Miłość nie zawsze ma szansę przetrwać

Pozdrawiam

  • Autor: Obca 444 Zgłoś Dodany: 16.07.2026, 10:48

Miłość pisze różne scenariusze,niech ci się jeszcze kiedyś powiedzie