Historia miłości
Wietrzyku, co wiesz w odległe krainy,
Pędź tam, gdzie jest mój Jedyny.
Powiedz mu, że łzami jestem zalana,
Po uszy w nim zakochana...
I czym prędzej do mnie wracaj,
Pędź szybko, drogę skracaj.
Chcę wiedzieć, czy też w jego sercu zamieszkałam,
A może bez wzajemności go pokochałam?
Wiatr pędzi do miłego, dowiaduje się wszystkiego.
I wraca ze złą wiadomością -
Ja nie jestem jego miłością.
Większymi zalewam się łzami,
Upadam zraniona tymi słowami...
Nikt nie wie co się stało.
Dlaczego z tak młodej duszy życie uleciało?
Tylko wiatr wie, i roznosi nowinę,
Że to miłość zabiła dziewczynę...
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Miłość nie zawsze ma szansę przetrwać
- Autor: jestestwo
Dodany: 16.07.2026, 20:10
Pozdrawiam
- Autor: Obca 444
Dodany: 16.07.2026, 10:48
Miłość pisze różne scenariusze,niech ci się jeszcze kiedyś powiedzie
- Autor: poetaamant
Dodany: 16.07.2026, 07:19






