Ciężar poezji na ramionach

Jak gdyby ciężar poezji
spoczął na moich ramionach.
Kroczę pod sufitem,
po wąskich stopniach ich odbiciach
w dusze krajobrazów
i nieba, aż uginam się
pod ich wagą, 
opadając
na zniszczone meble,
trzaski i szeptania.

Autor: Bieta Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Pozdrawiam

  • Autor: Kasia111 Zgłoś Dodany: 17.07.2026, 13:21

Kroczysz poezją przez świat