Drewniany kościółek
W moich słabościach
uśpiona jest moc
moc która zgasi
zły i ponury los
Na obrzeżach lęku
tkwi wielka odwaga
pełna wiary i siły
kiedy czas dopomaga
Nie pozwólmy uciec
od spokoju serca
dajmy sobie zrozumienie
wiarę
że siła uczucia
zwycięża
Jestem na granicy
szczęścia i upadku
jeśli utknę pomiędzy
nie wyjdę już w stronę
blasku
Powiedz jak ruszyć
z miejsca niewiarę
że mogę bo chcę
dać Tobie
szczęście wspaniałe
Spotkajmy się tuż obok
przed drewnianym kościółkiem
tam niebawem dzwony
wybiją nasze życzenia
a świat
stanie się cudem
Autor: nowoodkryty
Kategoria: Miłosne
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Miłość cudem jest
- Autor: poetaamant
Dodany: 18.07.2026, 18:59






