Pełnym

Chwycić światło w pokoju pełnym.
Ciemności zwiastunu o zmroku.
Który przyniesie być może spokój.
I ukojenie gdy brzask nastanie.
Wyciagnac dłonie do jednego.
Promyka który to zwiastuje.
Być może chaos i niepokój.
Lecz pokazuje prawdę ujawnia.
I mrok pogrąża w cieniu ostatnim.
Chwycić się tej myśli i podążyć.
W mrok w pokoju pełnym.

Autor: CzarnyZygfryd Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Podążać za światłem