diamenty

czasem brakuje wiatru
byłaś poranną bryzą
czułem się jak ptak
tylko skrzydeł nie dał mi Bóg

w myślach jesteś tutaj
przywołuję co dzień
obraz wyraźnie
w głowie mam
sztorm rozstania
tych burz dużo więcej

zatrzymasz mnie
a ja oddam siebie
jak diament w dłoni
ściskaj jak najmocniej

Autor: Yaro Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Niech miłość znów odnajdzie twoje serce 5