Słodka niewinność

Oto chwile kiedy ten deszcz,
miesza się z radosnym uśmiechem.
A krople tańczą na liściach,
gdzieś na pięknym drzewie...

zapach konwalii czuję delikatny,
unosi się wśród traw.
Chcę być dziś bardzo kochany,
czy to aż dużo tak...?

Świat w promieniach poranka,
uczy wszystkiego od nowa.
A ty w objęciach niewinności,
dajesz mi żyć na polnych drogach...

Autor: poetaamant Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia

  • Autor: andrew Zgłoś Dodany: 16.08.2026, 08:13