Zawracam



Zawracam z drogi
która ucieczką
z drogi poszarpanej
ścieżkami bez celu
Zawracam z drogi
obaw o dziś jutro
pozbywam się strachu
pozbywam niewiary
Zawracam od strachu
który mnie omotał
ze stanu niepewności
czy aby dam radę
Zawracam i naprzód
choć pozamykałem
Twoje drzwi
to moje otwarte
Gotowe byś była Ty

Czas na stawianie
czoła wyzwaniom
Niech miłość zwycięża
wskazuję ścieżkę
Niech stan silnej wiary
Przynosi blask oczu
i radość
radość naszych serc
kiedy pójdziemy tam
gdzie pełnia
gdzie wspólny dom

i śpiew

Ruszam naprzód
Tam...
gdzie serca radosne
piękne...
Bo one gdy razem
czują prawdziwe
szczęście....

Autor: nowoodkryty Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Do przodu za szczęściem