Tylko numer.
Ogień w kominie
lekko trzaskał drewnem.
Drzwi komnaty zamknięte
łzawym kluczem.
Schowane smutki i żale.
Na ramieniu numer.
Wolność spętana powrozem.
Niewolnik myśli.
Niewolnik pragnień.
Niewolnik uczuć.
Emocji.
Rozdartej duszy.
Szklanka upadła.
Rozsypała się.
Kawałki szkła...
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Pozostaje nadziej...
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
- Autor: andrew
Dodany: 01.09.2026, 07:05
Rozsypane nasze sprawy
- Autor: poetaamant
Dodany: 01.09.2026, 05:57






