szkolna milosc
mogłam być
Twoją milele
zawsze blisko
zawsze gotowa
do boju
zabaw
życia
gdzie poważna arystokracja
miesza się z romantycznym szaleństwem
dawałam znaki
które szczelnie osłaniałeś tarczą
wokół było wielu
a ja czekałam
aż to Ty mnie zawołasz
wiesz?
nadal czekam
jakby półtorej dekady
było tylko dzwonkiem
na następną przerwę
między przemyśleniami
Klaudia Gasztold
Autor: KlaudiaGasztold
Kategoria: Miłosne
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Półtorej dekady...wówczas wydarzyło się coś bardzo ważnego...
- Autor: nowoodkryty
Dodany: 02.09.2026, 12:52
Nigdy nie wiemy kiedy miłość do nas zapuka
- Autor: poetaamant
Dodany: 02.09.2026, 10:01






