Kiedy wody szeptają

Tam gdzie mgła pieści stopy,
noga wstępuje w nieznane ślady.
Strumień płynie z opowieścią,
że jestem...zakochany!

Zwiewne kształty tam w oddali,
opowieści tam bajkowe.
Gdy odnajdę cię dziewczyno,
pewnie wszystko z tobą zrobię...

Jednak najpierw o poranku,
wezmę twoje zimne dłonie.
By do ciepła je przywrócić,
one przecież już są...moje!

Autor: poetaamant Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Uroczo napisane.
Pozdrawiam

  • Autor: Obca 444 Zgłoś Dodany: 03.09.2026, 07:22