Poranny chór
O poranku pod moim oknem,
pośród zieleni przyrody tej.
Słychać już śpiewy o pani wiośnie,
któż to tak śpiewa...?Kabaret ten...
złożony tylko z pierzastych ptaków,
nuty im grają w maleńkich sercach.
I tak śpiewają mi o poranku,
a razem z nimi zaszumią drzewa...
dźwięki mi znane,piękne melodie,
już piąty akord zabrzmiewa tam.
Aż mewa z nimi nucić zaczęła,
choć bohaterem wciąż jestem ja...
Autor: poetaamant
Kategoria: Różne
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Miło być słuchaczem pierwszych porannych melodii. Świetny, nastrojowy wiersz. Pozdrawiam!
- Autor: Elysia
Dodany: 05.09.2026, 20:12
Fajnie gdy ptaszki śpiewają.
- Autor: Obca 444
Dodany: 05.09.2026, 17:10






