Poranna rosa
Krople wody tańczą na trawie,
jak małe diamenty o świcie lśnią.
A ja tak w bieli dla tej zabawy,
czekam czy ze mną znów zrobisz to...
oddech się budzi jak zapomnienie,
czy jeszcze mała pamiętasz mnie?
To ja twój chłopak od tamtej nocy,
co pięknym przecież się zwie...
słucham z zachwytem i czekam nadal,
może mi powiesz co będzie dalej.
Czy tak zakończy się ta zabawa
i odejść będę musiał w nieznane...
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Pozdrawiam
- Autor: Obca 444
Dodany: 06.09.2026, 19:17
Przyjemny wiersz o zrealizowanym zauroczeniu. Czy rozwinie się w miłość?
PS. Moja sugestia - spróbuj doszlifować wiersz (wersy naprzemiennie po 10 oraz 9 zgłosek, ze średniówką/(zawieszeniem głosu) 5/4 oraz 4/4). Wtedy 2. i 4. wers zakończ rymem męskim (jedosylabowym). Przeczytasz na głos, zauważysz, że takie wyczyszczenie wpływa na rytmikę i przyjemność czytania :)
Ot, np. ostatnia strofa (to, oczywiście, tylko mój odbiór):
słucham z zachwytem w oczekiwaniul,
może mi powiesz, czy będzie znów.
Nie chcę zakończyć naszej zabawy,
rzeknij choć słowo, a wrócę tu...
Pozdrawiam :)
- Autor: hardy53
Dodany: 06.09.2026, 10:22
Nic na siłę... .
- Autor: Ryszard Danek
Dodany: 06.09.2026, 08:31
Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia
- Autor: andrew
Dodany: 06.09.2026, 07:39






