Bez widoków



Oczy które nic nie mówiły
i słowa
które zawsze milczały
nie budził się świt
A świat mimo to żył
żył przeczuwając
najwspanialsze sygnały
Co rano widział słońce
może często przychmurzone
zasypiał z pocałunkiem mgły
w której schował
uczucia nieujarzmione


Autor: nowoodkryty Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Za mgłą miłości