chora z milosci

z dachu nieba
spadaja jak Ikar
moje marzenia

traca skrzydla
wiosenna noca
gdy w sidlach

wlasnej bezsilnosci
umierm po raz setny
chora z milosci

Autor: hoga Kategoria: Erotyki

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Bardzo dobry.

dzieki kurczak7

  • Autor: hoga Zgłoś Dodany: 27.03.2012, 21:12

ładny

  • Autor: kurczak7 Zgłoś Dodany: 27.03.2012, 21:00

Peggy,ale sie usmialam:)

  • Autor: hoga Zgłoś Dodany: 27.03.2012, 20:55

szlag mnie zaraz trafi-mam nowa klawiature i stad te literowki.

  • Autor: hoga Zgłoś Dodany: 27.03.2012, 20:52

dzieki wiekkie!Nie umieraam,tylko blad chcialam poprawic w wierszu;)

  • Autor: hoga Zgłoś Dodany: 27.03.2012, 20:50

Nie umieraj! Zyj, żyj jeszcze! Jeśli piszesz takie wiersze, to żyj - choćby dla mnie (Peggy - Meggy - Sue- Blue -Sru...)! Pięknie napisane. Dziękuję, że mogłam to przeczytać.

  • Autor: PeggySue Zgłoś Dodany: 27.03.2012, 20:25

umieram!

  • Autor: hoga Zgłoś Dodany: 27.03.2012, 17:51