bez nadziei.

dlaczego
wśród nas tak nieczuli
żyją
że nie widzą słońca blasku
czerwieni zachodu jego
jak krwistą plamą obejmuje morze całe
jak popycha do snu
jak budzi do życia
nie widzą cierpienia
nie potrafią uśmiechnąć się
z byle powodu
podarować jeden zwykły uśmiech przechodniowi
kompletnie obcemu
nie umieją płakać szczerze
z żalu i szcześcia
wstydzą się łez wzruszenia
gdy do ucha wpada śpiew słowika
wstydzą się uśmiechem łkać
boją się czegoś?
może zapomnieli jak pięknie narodzili się
jak powstali
może to rutyna życia
i szarość codzienności
zbiera swoje żniwa.

Autor: Sziua Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


  • Autor: robert Zgłoś Dodany: 14.04.2012, 14:19

Piękny, oddaje naszą rzeczywistość, tak pełną znieczulicy i braku empatii.

  • Autor: Wino Zgłoś Dodany: 10.04.2012, 16:16

Fajny:-) Pozdrawiam

  • Autor: mac790 Zgłoś Dodany: 10.04.2012, 11:10