Marząc

Nieprzytomnie marząc o niebieskich migdałach
tworząc wyimaginowane słowa zawarte w piśmie
zniewalając serce do uniżonego sługi , by
kolejna myśl dorównywała pięknem Helenie .
Marząc o miłości nieprzeciętnej , co
przenosi góry sto metrów nad ziemią
i intymnie patrzy w oczy lubemu
by nocą rozbierać jego twardą skorupę
mdlejąc na widok zalety kochanka
na miesiąc .

Autor: Mimoza95 Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.