rozmowa poety ze słońcem


Wstęp

,,Witaj o słońce najpiękniejsze
Twe promienie są co raz bardziej weselsze
Trafiają do nas przez pisakowe szyby
Budząc nas każdego poranka
Gdy kończy się sielanka
Gdy trzeba już wstać
I ruszyć na podbój dnia
Nie ważne co się stanie
Ty zawszę przy nas pozostaniesz’’

Rozmowa

P- Witam cię słońce moje drogę
S- Witaj poeto
S- Cóż chciałeś mi przekazać
P- ja nie chciałem przekazać
lecz z tobą o tym i owym porozmawiać
S- tak więc o czym chciałeś porozmawiać
Czyż bym czegoś nowego miała się dowiedzieć
P- ależ tak a więc powiem co leży mi na duszy
S-dobrze więc słucham cię
P- wiele przy twym świetle spędziłem poranków
Lecz nie tylko napisałem multum wierszy
Słuchałem koncerty świerszczy i myślałem
O tym co było i się stanie
S- tak daje słucham cię poeto
P- dziękuję więc moje przemyślenia dotyczyły
Mojego serca
Lecz nie użalałem się na nad sobą
Tylko białe łzy wylewałem
S-dla czegoż
P- dla tegoż że złe dni miałem
Tak więc słońce jesteś w moim sercu
Wiele widziałaś
I świat poznałaś
Zazdroszczę ci wypraw w zakątki świta
S-dziękuje poruszyłeś mnie coś jeszcze chcesz mi przekazać
I się wypowiedzieć
P- nie chcę już się wypowiedzieć
Dziękuje ci za troskę o mnie
Tak więc muszę tą naszą rozmowę zakończyć
Więc żegnaj i witaj na nowo
S- żegnaj poeto.

Autor: Jimmy25 Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.