francuska miłość

Pot ścieka po mej szyji
Czuję jak powietrze nabiera ognia
Z trudem łapie oddech
A ty zbliżasz się do mnie
Szepcząc co będziemy robić
Ludzie nas nie rozumieją
Chcą nas rozdzielić
Ale walczymy,walczymy
Bo chcę zagrać w grę
Którą zwą francuską miłością

Zróbmy to na dachu-niech patrzą
Zróbmy to na ulicy-niech patrzą
Zróbmy to w aucie-niech patrzą
Zróbmy to w kościele-niech nas potępią

Obraz nagiego ciała bierzę górę
Czuję jak szaleję z podniecenia
Zmysły moje szaleją
Poddaję się twojemy dotykowi
Czuję,że już jestem w tobie
niech to się nie kończy
Bo chcę zagrać w grę
Którą zwą francuską miłością

Zróbmy to na dachu-niech patrzą
Zróbmy to na ulicy-niech patrzą
Zróbmy to w aucie-niech patrzą
Zróbmy to w kościele-niech nas potępią

Autor: naga ssaki Kategoria: Erotyki

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Very nice. Pozdrawiam.

  • Autor: Wino Zgłoś Dodany: 07.08.2012, 20:19