` proza życia`



kastet nie czyni z ciebie faceta
swą brutalnością tylko mnie rozśmieszasz
moja odwaga zasługuje na chwałę
trwającą niemalże ludzką pamięć
- Dziwka!
moje zdanie już znasz
określenie pasujące idealnie do mego ciała
chcesz poznać prawdę ?
pamiętaj , że ciebie kochałam


Czytając pewien akapit w książce autorstwa Meyer
zainspirowało mnie ono tym oto wierszem.

Autor: Holiness Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


A ja powiem, że ten wiersz różni się od Twoich pozostałych, trochę zboczyłaś z obranego wcześniej kierunku, takie odniosłem wrażenie przynajmniej, bo znam poniekąd Twoją twórczość.
A zatem zainspirował Cię jeden akapit książki? Twoje pomysły są jak ziarenko, gdy dostanie wody szybko odbija i daje początek roślinie:)

Bomba !

  • Autor: evitka Zgłoś Dodany: 04.10.2012, 23:42

Uuu , ale się rozspisali co niektórzy faktycznie. Ja powiem tylko jedno słowo , odnosząc się do treści : Rzeczywistość.

Wiersz dobry. Pzdr.

  • Autor: Veroine Zgłoś Dodany: 19.09.2012, 18:38

Hallo!

Widzę, że co poniektórzy się rozpisali , co mnie bardzo cieszy ;) Łukaszu Twóje refleksje pozostawię Tobie, wiesz można interpretować z zupełnie dowolny sposób . Sama go do końca nie rozumiem , gdy już go pisałam nie miałam żadnej wziji ani też myśli o co w nim chodzi i jaki jest jego sens. Więc tego sensu będę poszukiwać w waszyk komentarzach ;) .
Ten ostatni akapit o którym wspomiałam na koniec (ksiązka Meyer) mówi o kłótni dwojga kochanków , męża i żony , kiedy to mężczyzna aby kobieta wybaczyła mu zdrady zmusza ją do seksu z nim. Trochę to brutalne gdyż można powiedzieć, że mąż dokonuje gwałtu na żonie. Ale w rzeczywistości ta scena jest na swój sposób przepełniona ich wzajemną miłością.
Troche się rozpisałam , dlatego będę już konczyć skorpionie w rzeczy samej masz rację , gdy kogoś obrażamy , czynimy tylko sobie krzywdę ;)

Danke!

  • Autor: Holiness Zgłoś Dodany: 18.09.2012, 19:44

Mężczyźni to takie dziwne stworzenia nazywające dziwkami kobiety, które nie chciały się z nimi przespać. Jak zatem tak potraktowana kobieta powinna nazwać takiego mężczyznę?

Podobno prawdziwa kobieta powinna być damą na salonach i dziwką w łóżku (nie pamiętam, kto jako pierwszy użył tego określenia). Więc mężczyzna powinien być dżentelmenem na salonach i żigolakiem w łóżku. I tutaj zmierzamy do sedna sprawy - mężczyzna dżentelmenem bywa coraz rzadziej - zdobył kobietę raz, więc traktuje ją jak przedmiot, z którym może zrobić wszystko, co mu się podoba. A przecież mężczyzna i kobieta powinni się wzajemnie zdobywać każdego dnia, jeśli się naprawdę kochają. W innym wypadku dosięga ich proza życia i ludzie, którzy tak bardzo się kochali wzajemnie się wykańczają.

A czy mężczyzna jest żigolakiem? Skoro ma problem z zaspokojeniem dziwki, to jak może być żigolakiem. Idealne jest tutaj polskie przysłowie: krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje. Mężczyzna brutalny = kiepski kochanek.

Zupełnie nie wiem czemu takie refleksje przyszły mi do głowy po przeczytaniu tego wiersza. Jak zwykle mnie ujęłaś dojrzałością i mądrością w tak krótkim wierszu zawierając tak wiele treści.

  • Autor: lukasz83 Zgłoś Dodany: 18.09.2012, 18:19

Pięknie i mądrze piszesz.
Żona nazwała męża rogaczem, w odpowiedzi usłyszała:
Czy wiesz jak nazywa się żona rogacza?
Twój wiersz skojarzył mi te dwa fakty. Czasami obrażając kogoś obrażamy samych siebie.
Wiersz bardzo ładny:)
Pozdrawiam serdecznie:)

  • Autor: skorpion Zgłoś Dodany: 17.09.2012, 21:22

Czytałam,że mężczyzna szuka w kobiecie: trochę dziwki i mniszki...to tak na marginesie:)
Wiersz inspiruje, ale wykład Marka odpowiada na wszelkie wątpliwości!
Brawo!!!

  • Autor: Leo53 Zgłoś Dodany: 16.09.2012, 21:51

:)

  • Autor: LuKra47 Zgłoś Dodany: 16.09.2012, 19:12

(...)Ja, co biegałem w płomykach elektrycznych cały,
Szczątek płochy, śród morskich rumaków eskort,
Gdy skwarne lipce maczug ciosami strącały
Ultramaryny niebios we wrzące retorty;
(...)
A.R.

  • Autor: diremark Zgłoś Dodany: 16.09.2012, 00:12