splecione myśli

splatam
wiklinowe kosze
tkam sieć
od niteczki po kłęb,
kłębi się nić
to nić Ariady
w ręce Tezeusza.
Tkam od północy
po wschód
splatam od południa
po zachód
i nie szkoda zachodu
w topografii splotów
szukam astralnych barw
w odcieniach jantarów
... bursztyny
w spalonych mostach
i w splotach słonecznych
oraz w domowych ogniskach
tli się ta ikra jak iskra
gdy każdą ze strun
można przeciąć jak wstęgę
oplatam tę myśl
plecionym wierszem


Autor: Eviva Larte Kategoria: Okazjonalne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


(:

  • Autor: jesion Zgłoś Dodany: 02.04.2013, 07:07