w mózgu cisza .


w mózgu cisza, nie słychać nawet szeptów, nie widać efektów,
nie umiem, nie potrafię, próbuję zabić papier,
na mapie wskazując palcem miejsca, których dobrze nie pamiętam
przeklęta ulica, wadzi w sercu jak kotwica
przekładam kartki, rysując odwrotne linie
w ręku trzymam bilet, wiem, że ważność szybko minie
czytając miejsce docelowe, ktoś wskazuje palcem drogę,
ktoś prowadzi mnie za rękę, usmiechając przy tym pięknie
nie ufam, nie wierzyłam nigdy sobie
napełniam płuca, wprowadzając tlen w obieg
pusty człowiek z pustą twarzą,
wierny zawsze pustym drogowskazom, które nigdzie nie prowadzą.

Autor: amanda.wsx Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.