ostatnie z tobą wspomnienie

przenikliwy chłód
wielki strach
w uszach szum
wciąż ten sam
ta ostatnia wspólna noc
to nie był żart
to nie powinno się wydarzyć
bawiąc się na granicy rozsądku
byliśmy jak niemądre dzieci
ty i ja
cały świat był nasz
wiele emocji
wiele czułości
wiele zachwytów
nie wzruszeni
bez opamiętania
walczyliśmy z własnymi słabościami
to było coś
to dawało moc
wielka siła przenikała nasze ciała
więcej znaczyło lepiej
kolejny krok
to krok dalej
nie w opamiętanie
lecz w zapomnienie
teraz to wiem
mi się udało
dostałam szansę od Boga
dla ciebie zabrakło czasu
przegrałeś
odchodząc bez pożegnania


Autor: ryba2602 Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


.

Czym jest rozsądek gdy miłość puka do drzwi. Czy można żałować chwil, które budzą tak namiętne wspomnienia.
Druga szansa od Boga, której zabrakło dla obojga, bardzo to smutne.
Wspaniały wiersz, choć okryłaś go nutką tajemniczości.
Może tym większy w nim urok:)
Pozdrawiam cieplutko:)

  • Autor: skorpion Zgłoś Dodany: 16.12.2012, 23:13

:)

  • Autor: LuKra47 Zgłoś Dodany: 12.12.2012, 20:04

Tak niektórzy nie dostają takiej szansy!!
Jak dla mnie zrozumiały wiersz

Ciekawy.

  • Autor: Wino Zgłoś Dodany: 11.12.2012, 08:38

Podoba mi się,bardzo fajny.Pozdrawiam

  • Autor: mac790 Zgłoś Dodany: 11.12.2012, 01:18

chyba nie dokończony ten wiersz...

  • Autor: ryba2602 Zgłoś Dodany: 10.12.2012, 20:32

ciekawy wiersz i tajemnicze zakończenie

  • Autor: gumishq Zgłoś Dodany: 10.12.2012, 20:29