Demon nocy

Nie zobaczysz mnie na warcie, jestem demonem nocy,
Tacy jak ja po zmroku nabierają niesamowitej mocy,
Wyruszamy ze swą misją, lecz każda jest podobna,
Lecz dzisiaj bestia w mym sercu jest wyjątkowo głodna,
Jestem już pod Twoim domem, wchodzę do Twego pokoju,
Nie zaznasz dziś odpoczynku, nie zaznasz dziś spokoju,
Potężne ciepło wokół roztaczasz, bestia uwolniona,
Kładę się obok abyś spała wtulona w me ramiona,
Budzisz się łagodnie patrzysz w oczy przybysza,
Delikatnie się uśmiechasz, o powód wizyty nie chcesz pytać,
Bo czy to ważne dlaczego przybyłem tak do Ciebie?
Przecież to jest tylko z demonem spotkanie kolejne,
Tak było już prędzej i następnej nocy się powtórzy,
Jestem za dnia i nocy do ukochanej w podróży,
Bestia uciszona, leży na dnie serce i zasypia,
Ma już blisko swój cel, wykonana misja…

Autor: silencer1996 Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Bardzo klimatyczny, lubię taką grozę

5/5

Dziękuję bardzo :)

:) przyjemny :)

hmmm, ciekawe... :))

  • Autor: rafsp69 Zgłoś Dodany: 12.01.2013, 18:06