Adam i Ewa (cz.2)


Gdy tak siebie poznawali
To się w sobie zakochali

Wąż, co ukraść miał ich dusze
Cicho jęknął –Chyba się wzrusze

Adam do Ewy podchodzi powoli
Myśli, że może się dotknąć pozwoli

Ewa wyznaje ciut zawstydzona
-Adam. Nie jestem zabezpieczona

-Znajdź jakiś sposób bardzo cię prosze
A poznasz wtedy różne rozkosze

On, chociaż w kroku miał pełno pary
Opuścił łepek i ruszył w szuwary

-Mam pewien pomysł. Nagle powiada
- Ściągniemy skórę z tego tu gada

Wąż z drzewa dał szybko nura
- Nic z tego koleś. To moja skóra.

Zawziął się młodzian, że go dopadnie
A wąż zwiewa gdzie tylko popadnie

Wrzasnął Bóg z góry, –Co tam robicie?!
Przecież mi trawnik cały zniszczycie!

Z pewnością minęła dobra godzina
Gdy w jego dłonie wpadła gadzina

Urwał wężowi kawał ogona
-Ewa będzie zachwycona

Leży pod drzewem gadzina półżywa
A tak powstała pierwsza prezerwatywa

A co dalej? Wiedzieć chcecie?
Z części trzeciej się dowiecie

Autor: Android Kategoria: Śmieszne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


hahahahhahahah:D świetne:)

  • Autor: Enisajs Zgłoś Dodany: 24.04.2013, 20:43

:)

Idzie Adam i Ewa przez Raj.
Ewa pyta Adama drżącym głosem:
- Adamie kochasz Ty mnie?
Adam odpowiada:
- A kogo mam kochać?...
kawały są dobre ale to co ty tu wyczyniasz z nimi to istny cyrk:):)5

Gienialne! /tak ponoć mówi się w Warszawie ;)/

He he he no właśnie skąd ty bierzesz pomysły na wiersze :)))) 5

  • Autor: mama80 Zgłoś Dodany: 09.03.2013, 23:24

hihi super:)*

ha ha ha skąd ty bierzesz takie pomysły :P ...znów będziesz mnie trzymał w napięciu :P

a ten Adam się swoja drogą napoci co niemiara zanim zamoczy swojego robala ...ha ha ha

  • Autor: Judyta Zgłoś Dodany: 09.03.2013, 23:17