Pobierz odtwarzacz Adobe Flash Player

Wiersz o strachu na wróble

Cichnie gwar w owocowych sadach
a na pustym polu strach na wróble
posmutniał dziwnie, bo dziś już z
ptakami nie pogada.
Tylko czasem wiatr w jego podartej
zatańczy kapocie i pies jakiś
obszczeka przez dziurę w płocie.
To go nie drażni, nie bawi, nie smuci,
tylko samotność starego stracha na
wróble porusza.
Tak aż chce być szarmancki,
wsłuchany w deszczu smutne serenady,
przed panną jesienną uchyla kapelusza.
To już jesień, nie ma na to rady.

23.09.2004r.

Autor: agata.poetka Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Dziękuję:-)

*)

  • Autor: jlewan Zgłoś Dodany: 08.05.2013, 16:30