Otępienie II

Czujesz ten zimny dreszcz
Który przebiega po plecach
Czujesz jak spływają po nich
Lodowe długie kryształowe sople

Widzisz jak gaśnie wszelkie światło
Jak mrok zapada się w oczach
Czujesz tą wielką czarną przestrzeń
Tą ogromną i wszechobecną pustkę

Słyszysz choćby najcichszy dźwięk
Panuje wszędzie martwa cisza
Czujesz jak ta cisza napełnia lękiem
Jak wypija z ciebie resztki odwagi

Czujesz jak w piersi zatrzymuje się serce
Jak bezustannie zwalnia i staje w miejscu
Czujesz jak zapadasz się w sobie coraz głębiej
Nie mogąc wypłynąć już na powierzchnie

Czujesz ten lodowaty ostry sztylet
Który przeszywa ciebie w ułamek sekundy
Czujesz jak upadasz bezwładnie na kolana
Jak opuszczają ciebie siły i jak znikasz

Autor: Anonimka Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Tak cholera czuje całym sobą. piękny 5