mama

gdy tęsknota zawita
wracam w rodzinne strony
tu miłość wypływa z serca
matki

gładzi samotne chwile rozłączone
znów razem
uśmiechamy się do siebie
jak za dawnych lat

w ogrodzie czeka herbata
ta sama zielona jaką pijałam
i pączki różane co zajadałam ze smakiem

mama zawsze pamięta

od rana do wieczora
rozmawiamy
tyle chcę jej opowiedzieć
jak mi się żyję w innym świecie

ona zawszę mnie wysłucha
a czasem doradzi

sercem jestem z nią
gdy przychodzi smutek
czuję jak mnie przytula

kocham cię

mamo


Autor: aneczka Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Piękny wiersz...też często wracam do lat dziecinnych
i jakże tęsknię...pozdrawiam:)

  • Autor: ana26 Zgłoś Dodany: 14.05.2013, 23:36

piękne ;) 5!

miło :)