na ulicy

Na ulicy,
między ciszą,
dźwięki gitary nuty kołyszą.
Na ulicy,
pośród tłumu,
czeka wędrowiec niespełna rozumu.
Na ulicy,
wśród skrzypiec brzmienia,
usłyszysz wewnętrzny głos sumienia.

Stań na chwilę, na ulicy, poczuj miasta puls,
wrzawa świata nas zagłusza - słuchać dźwięki kul.

Podnieś głowę, zawstydzony, nie bój ludzi się,
bo chodź tłum przed Tobą stoi - nie może zniszczyć Cię.

Kto swe serce poi wiarą, ma nadziei grom,
i nikt z żywych nie zarazi żadną mocą złą.

Autor: agness557 Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


moje klimaty..///5

  • Autor: Deyvi Zgłoś Dodany: 15.05.2013, 16:20

Nie idź w tłum, uciekaj od tłumu,
tłum cię wchłonie i zniszczy,
Nie słyszysz jego wrzasku?
To chichot szatana!...

Świetny. Wielkomiejski klimat ma.

  • Autor: Wino Zgłoś Dodany: 15.05.2013, 15:04

Bardzo ładny, często piękno kryje sie właśnie w takich zwyczajnych miejscach. Najciemniej jest pod latatnią :b

  • Autor: Wilczur Zgłoś Dodany: 15.05.2013, 14:21

zniszczyć dziwnie brzmi
tłum kojarzy mi się z przepychaniem
więc może usunie - zsunie ?

ogólnie wiersz w rymie bardzo przyziemny
dla każdego coś dobrego

( ja pisze nieco inaczej - może i źle ale wali mnie to : )

  • Autor: noenimf Zgłoś Dodany: 15.05.2013, 12:41

genialny utwór. Niesamowity przekaz. 5

świetnie napisane... a teraz pozwól że się wyciszę :)