Codzienność

Co dzień budzisz sie z nadzieją,
Że nieszczęścia nie istnieją,
Jednak życie cie przytłacza,
Beznadzieją swą otacza,
Ubłagana noc nadchodzi,
Ona z cierpień oswobodzi,
Ale tak szybko przemija,
Słońca blask twój sen zabija,
Już wstaje kolejny dzień,
Znowu snujesz sie jak cień,
Z oczu płyną smutku łzy,
W głowie niespełnione sny,
Mała część świata scenerii,
Ofiara życia loterii,
Szukasz jednak nie znajdujesz,
Pragniesz lecz nie otrzymujesz,
Serce twarde niczym lód,
Czujesz nienawiści chłód.

Autor: Wilczur Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Jak dziecko tupiące nóżką bo nie otrzymało czegoś....

  • Autor: feniks62 Zgłoś Dodany: 02.08.2013, 14:31

..dawno świat by diabli wzięli ..gdyby brakło marzycieli..w///5

  • Autor: Deyvi Zgłoś Dodany: 14.06.2013, 15:45

Prawdziwa huśtawka ! 5:)

  • Autor: ivonna Zgłoś Dodany: 13.06.2013, 21:11

dołek, górka, dołek, górka
constans nit dla ludzi ;)

Tak, życie bywa ciężkie, ale czasami przyjemne :D

  • Autor: Foniczek Zgłoś Dodany: 13.06.2013, 17:10

Prawdziwy. Dobrze oddaje codzienną wędrówkę. 5 :))