Tren

Mijają lata, znowu dzień nadchodzi
Ten, który uczynił każdy następny
Tym, który najgorsze uczucia rodzi
A nastrój jego przeradza się w smętny

Brak mi Babciu, śmiechu Twego
Jakby kryształki spadały na kafelki
I z ust Twoich słowa każdego
Które lśniło bardziej niż perełki

Ciągłe pustki mam na widoku
Lecz jesteś zawsze w myślach moich
Gdy zawsze patrzę na niebo po zmroku
Widzę te gwiazdy w dłoniach Twoich

Dziękuję Ci za to, że byłaś
Zawsze wśród wszystkich nas
Wciąż jesteś, nigdy nas nie zostawiłaś
Przyjdę do Ciebie, gdy przyjdzie czas...

Autor: corella10 Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


:) 5

  • Autor: ivonna Zgłoś Dodany: 15.06.2013, 22:24

[5]

  • Autor: Hiroki Zgłoś Dodany: 15.06.2013, 22:19

KLIMATYCZNY!!!! 5

  • Autor: lamia Zgłoś Dodany: 15.06.2013, 22:15