ucieczka

wyłupałeś oczy duszy
myśli zgwałciłeś
odebrałeś powietrze
zduszona i zamknięta
więziona przez Ciebie
w za małym sercu
uciekłam od Ciebie
pod osłoną nocy
biegła boso
gdzie oczy poniosą
jak najdalej
jak najszybciej
wyrwana śmierci
z zimnych ramion
nie zasnę w spokoju
jak osika drżę
czy jak otworzę drzwi
nie będziesz stał Ty
wiotkimi palcami
odsłaniam z włosów twarz
spoglądam na słońce
pali wzrok bezlitośnie
jak wspomnienia o Tobie
trawią duszę bólem

Autor: lalamido Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Jeżeli nawet jakiś facet
zaskoczy ciebie niebywale
uwierz tylko w jedno - ciała grę
lecz jego słów nie słuchaj wcale..

///6

  • Autor: Deyvi Zgłoś Dodany: 21.06.2013, 21:06

:)) 5

  • Autor: ivonna Zgłoś Dodany: 21.06.2013, 19:40

Podoba mi się :)