rzeczy trudne i trudniejsze

Trudno wejść wprost pod ogień
Czekać aż żar wypali szczęście
Nim zdążysz cofnąć dłonie
Przez życie sam przejść obojętnie

Trudniej zanurzyć się w deszczu
Nie czekając aż przestanie padać
Złapać kilka chwil świeżego oddechu
Spróbować dziwne życie poukładać

Wyzwaniem zimną nocą otworzyć okna
Usiąść pod cienkimi lodu soplami
Wiedząc, że noc długa i samotna
Ogrzać się marzeniami jak zapałkami

Trudno wejść wprost pod ogień
Czekać aż żar wypali szczęście
Nim zdążysz cofnąć dłonie
Przez życie przejść obojętnie

Trudniej zanurzyć się w deszczu
Nie czekając aż przestanie padać
Złapać kilka chwil świeżego oddechu
Spróbować życie poukładać

Zimową porą otworzyć okna
I usiąść pod cienkimi soplami
Wiedząc, że noc długa i samotna
Ogrzać się marzeniami jak zapałkami

Lecz najtrudniej spojrzeć w Twoje oczy
Wiedząc, że reszta nie ma znaczenia
Jak mgła opadnie strach samotnej nocy
Zostanie obraz dalekiego przeznaczenia

Autor: adim16 Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


wzrusza....świetna końcówka! /5