"Prawdziwy Przyjaciel"

Gdy na Ciebie patrzę
nie rozumiem już nic
moje serce płaczę
nie chce mi się żyć

wszystko popsute przez Ciebie
niemożliwe do naprawienia
teraz znajduje się w piekle
gdzie płoną wszystkie marzenia

nie wiem co Ci zrobiłem
czym zasłużyłem na takie traktowanie
lecz wiedz że się nie zabije
mimo że ciągle mnie ranisz

nienawidzę Cie ponad wszystko!
mam Cie już kurwa dość!
chce by to ze mnie wyszło!
nie chce iść z Tobą w ciemną noc!

nie chce na Ciebie patrzeć
więc wymierzam ostatni cios
pięść rani oblicze gładkie
szkła powbijały się w kość

cała dłoń we krwi
oczy z bólu przymrużone
lecz teraz mogę dalej iść
zostawiając lustro potłuczone.

Autor: Exe Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


*

  • Autor: Inclusus Zgłoś Dodany: 06.11.2013, 16:04