92

nie wiem co powiedzieć mam,
wszystko więźnie w gardle,
kilka uczuć, niemych słów,
to, czego tak pragnę,
nierealnych marzeń wir,
poprzez lęk i całe zło,
które piętno zostawiło,
ma psychika to;
kilka szram, na sercu blizn
niezliczona ilość,
łez w kącikach oczu,
które napływały same,
widząc to, co takie bliskie,
nigdy mi nie dane;
może warto podać dłoń,
sięgnąć po nieznane,
chwycić podły los za nogi,
poczuć smak wygranej.

Autor: Zboczeniec Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.