"Poezje..."

wychodzę do pracy w ciemnościach
wracam w wszechobecnym mroku
gdzieś za mną został drogowskaz
w którą stronę nie stawiać kroków

dziś tylko nędza mentalna
dobiera mi się do tyłka
kolejne ciosy chce zadać
i szepnąć że jest najmilsza

suchość w gardle jak i w głowie
myśli już nie płyną
stracony na zawsze już człowiek
na pustyni przeminął

nikt nie podał dłoni
światło wreszcie zgasło
z nędzą swoją przy skroni
tak bardzo chciał zasnąć

lecz przyszedł wreszcie deszcz
podlał suchość wniosków
ze sobą przyniósł śmiech
i dzień zroszony radością

lecz myśli nadal w miejscu klęczą
za barykadą wspomnień
bo śmierć wciąż patrzy się szyderczo
i szepce"Choć do mnie"

Damo najpiękniejsza
powiem Ci tylko tyle
spierdalaj na swoje miejsce
nie jestem takim debilem!

mogę uschnąć na wiór!
serce może przestać bić!
lecz ja będę kochał ją!
nie chce do Ciebie już iść...

Autor: Exe Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Kochaj, kochaj, kochaj bo miłość to najpiękniejsze czym obdarza nas świat. :)))) 5

NIE IDŹ - zdecydowane powiedz NIE ! :) 5

  • Autor: ivonna Zgłoś Dodany: 16.11.2013, 15:47