Odwiedziny


Miałaś włosy upięte w milusią króliczą łapkę
Chwytała struny krtani
Kicała po gęsiej skórce
Twoją twarz inaczej jak zwykle zdobił ornament okularów
Porcelanowa obietnica aromatycznie zaparzonego napoju
Proszę nie pozwól marzeniom skosztować jego smaku
Dopóki sen nie obejmie mnie swą litością

Autor: mimplant Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


*

  • Autor: Inclusus Zgłoś Dodany: 09.12.2013, 13:22