Erotyk V

Tamtej nocy oddałaś mi cząstkę siebie
Czytałem w zieloności twych oczu
Błękitem nieba i czernią nocy otulona
Chciałaś się kochać !
Zmysłami czytałem z księgi rozkoszy
Wzrokiem znaczyłem twoje ciało
Zdzierałem maskę wstydliwości
Czułem jak płoną wargi i dłonie
Czułem jak ciało Twoje płonie !
Przez włosy twoje moje palce się skradają
Co twarzy są piękną ozdobą
Dwa ciała splątane nierównym oddechem
Nagością oplecione i krzyku echem
Spojrzeniem rozkoszy
Oddałaś mi siebie …

Autor: kapczyko007 Kategoria: Erotyki

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Aż wywołuje ciarki na kręgosłupie... 5

Subtelnie - pięknie :) 5

  • Autor: ivonna Zgłoś Dodany: 22.12.2013, 14:08

Wielka delikatność ...przemawia.