Berlin-ki.

Poszły dwie Parówki

Do garów się grzać:

„Jaka zimna woda,

O w mordę, kurwa mać!”

Usiadły na dupie,

Zerwały folię swą,

I jak w Serdel-Porno

Wzajemnie się parzą.

Duszą i gotują.

Pitraszą, że aż wrze

Nagle jedna prawi:

„Parówo – ja nie chcę.”

Druga oburzona,

Podeszła ją z kęsa:

„I tak przecie babo

Nie masz w sobie mięsa”.

Wtem zapanowała

W garze wielka cisza,

Przez te durne fochy

Nikt ich nie usłyszał.

Nim się więc zjarzyły,

Nim się obie zlękły

Miast pozostać damą

Bez oporów… pękły

Autor: Ju-Su Kategoria: Śmieszne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


super się ubawiłam:)))

hahaha, super :D 5

super - brawo//5

  • Autor: Ważka Zgłoś Dodany: 30.12.2013, 10:15