Mój krzyż

Mój świat runął w oka mgnieniu
Rozsypał się jak domek z kart
Moja dusza tkwi w cierpieniu
Optymizmu resztki zdmuchnął wiatr

A za oknem szaroburo
I nadziei wielkiej brak
Czemu jest tu tak ponuro
A nade mną krzyża znak

Krzyż oznacza ból i łzy
Wielkie rany i cierpienie
Minorowe moje sny
I czekanie na zbawienie

Autor: wciaztensam Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


A gdzie czwarta zwrotka? Gdzie ta deska ratunku? Pozdrawiam i .... głowa do góry!

Zamień optymizm na cos innego :) Patataj nie jest złe :) ja tam lubie od czasu do czasu :P

  • Autor: InSide Zgłoś Dodany: 20.02.2011, 07:48

5...

pomimo takiego patataj patataj, za końcówkę daję pięć.